Niewiele jest bułgarskich wsi, położonych tak malowniczo jak oddalone od Sofii o 3h jazdy samochodem, rodopskie Borovo, zamieszkiwane przez nie więcej niż 90 osób. W tym punkcie wypadowym w Rodopy znajduje się kilka prywatnych hotelików proponujących nocleg i wedle zamówienia wyżywienie. Naokoło brak jest schronisk, a sam rejon pobliskich gór długo stał na uboczu tras turystycznych. Gdzieś po drodze ostał się rezerwat „Kormisorz” – jeden z najbardziej legendarnych terenów łownych w Europie, dostępny w ostatnich dziesięcioleciach przede wszystkim dla myśliwych, pochodzących z wyższej hierarchii komunistycznej. Wieść niesie, iż sam Leonid Breżniew zachwycony obfitością łowów, darował Bułgarii dług miliarda rubli,a François Mitterrand leczył się cudownym „borowskim” miodem. Do dziś dnia wierzy się w cuda ozdrawiania chorych, jakie mają miejsce w tym rejonie.

15 km od Czepelare – w prawo od trasy Płowdiw-Smolian znajdują się Cudne Mosty (1450 m n.p.m.) – teren chroniony od 1949 r. Dwa marmurowe, ogromne i naturalne mosty wiążą brzegi rzeki Ajdarsko dere. Górny most ma 96 m długości i do dziś płynie pod nim rzeka. Wygląda na to, że w tym miejscu znajdowała się kiedyś ogromna, głęboka jaskinia. Podczas trzęsienia ziemi fragment sklepienia zawalił jaskinię, a niewielka część obecnych jej korytarzy tworzy dzisiejsze Cudowne Mosty. Drugi most jest niższy („tylko” 30 m), ale pięknem w niczym nie ustępuje pierwszemu. Jego długość to 60 m. Tym razem wody rzeki płyną tu jedynie podczas ulewnych deszczów, a przy wschodnim jego końcu rzeka znika pod ziemią. W okolicy znajduje się wiele stanowisk archeologicznych, gdzie znaleziono szczątki trakijskich świątyń i nekropolii.

(wykorzystałam fragmenty „Kniga za Balgaria”, autorzy: Rumiana Nikolova i Nikolaj Genov)