No szok! Totalny. Nie wierzyliśmy, że kiedyś się  TO stanie, ale TO się właśnie dzieje! Tysiące zasmrodzonych miejsc, miliony wyrzuconych petów, wszechobecne popielniczki, popalanie personelu (np. obsługującej cię recepcjonistki) – już 1 czerwca 2012 to wszystko zniknie , wchodzi bowiem w Bułgarii ustawa o zakazie palenia w budynkach i miejscach publicznych! Z całym „szacunkiem” dla tej odrobiny dekadencji wszystkim wyjdzie ten przepis tylko i wyłącznie na zdrowie, my Polacy wiemy coś o tym. Oczywiście ten nieodłączny element bułgarskiego krajobrazu zawsze napawał mnie lekkim sentymentem, ale cieszę się, że akurat ta ustawa weszła w życie!