Jak dojechać do Bułgarii?

Dróg jest wiele, każda ma w sobie coś pięknego do zaoferowania, każda ma też sporo różnych uciążliwości.

Autostop:

Jedna z najciekawszych metod podróżowania w ogóle. Po pierwsze poznajesz masę ludzi, zwiedzasz świat „namacalnie”, a nie zza szybki auta czy autobusu. Podróżować należy z uśmiechem na twarzy i z ogólnie pozytywnym nastawieniem, inaczej będziemy skazani na niepowodzenie. Konieczne też jest posługiwanie się dodatkowo jednym językiem obcym oprócz ojczystego. Najlepiej jakby był to język angielski. Kolejna ważna rzecz to zapas wody do picia, jedzenie też się przydaje;) ale woda jest niezbędna. Przy dobrych wiatrach można naprawdę szybko i tanio pokonywać duże odległości w krótkim czasie. Minusem jest to, że nigdy nie jesteś w stanie zaplanować konkretnie kiedy dojedziesz w miejsce docelowe. Należy także brać pod uwagę, że ewentualny nocleg spędzimy pod namiotem, w krzakach lub nawet w aucie naszego kochanego kierowcy, który nas ze sobą zabrał. Poza tym niedogodności pogodowe, utknięcie np. na autostradzie lub inne historie. Wszystko się może zdarzyć no, ale w końcu przygoda!! W Internecie jest masa przewodników, poradników, co jak i gdzie, także polecam!

Pociąg lub autobus

Ciężki środek transportu – koszt ok. 500 PLN (w obie strony – autobus) i kilkaset PLN drożej (pociąg) i dłużej. Plusem podróży pociągiem jest fakt iż zawsze można wstać, pochodzić, wyprostować „gnaty”, w autobusie jest już z tym ciężej. Oba środki polecam osobom, które lubią tracić kilka dni ze swojego urlopu;) Plusem jest to, że najczęściej wsiadasz w swoim mieście i wysiadasz bezpośrednio nad morzem, nie trzeba organizować dojazdów na lotnisko i potem z lotniska do hoteli itd.

Samolot

Latem można dolecieć nad bułgarskie morza do Warny lub Burgas. Oba lotniska są obsługiwane przez największe polskie biura podróży. Jeżeli wybieracie się do Słonecznego Brzegu, Nessebaru lub, Sozopolu (czyli na południową część wybrzeża) najlepiej wybrać przylot do Burgas, jeżeli będą to Złote Piaski – wybierzcie Warnę. Czasem nie da się za bardzo wybrać – ale z transferem z lotniska nie powinno być problemu, jest masa taksówek, są prywatni przewoźnicy, są autobusy. Samolot jest zdecydowanie najlepszym, najszybszym i najbardziej komfortowym środkiem podróży do Bułgarii. Wiadomo, że cenowo nie wychodzi to najlepiej, ale przy tanich liniach, przy odpowiednio wczesnym zarezerwowaniu miejsc w samolocie naprawdę można tanio dostać się do Bułgarii. Ceny? Różnie i przeróżnie. Są masy promocji, trzeba także pamiętać, że zdarza się, iż samolot ma kilka miejsc pustych i przewoźnik  trzyma je do ostatniej chwili i jeżeli nie zostaną sprzedane to przed samym wylotem można je naprawdę tanio kupić. Podróżowanie samolotem polecam szczególnie rodzinom z dziećmi.

Lotnisko w Warnie – strona www

Lotnisko w Burgas – strona www

Auto

Moja ulubiona forma podróży – 100 procent niezależność. Minusem jest to, że trzeba niestety samemu kółkiem dokręcić do celu podróży. Cenowo nie wychodzi to wiele drożej od np. autobusu, przy większej ilości osób na pewno taniej niż samolot. W drodze do Bułgarii trzeba zakupić zieloną kartę, (jeżeli chcemy jechać np. przez Serbię lub inny kraj nienależący do UE). Dodatkowo czekają na nas opłaty za korzystanie z dróg czyli winietki – Słowacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria. Wszędzie winietki są obowiązkowe, ale przy zakupie tych o najkrótszym okresie ważności – koszt na dany kraj oscyluje w okolicy kilkudziesięciu złotych (ok. 40-50zł). W Serbii płatne są jedynie autostrady – kilkanaście euro za całą Serbię. Moja droga przez Serbię – opisana tutaj. Jadąc przez Serbię należy wziąć pod uwagę ewentualny wydłużony czas podróżowania spowodowany oczekiwaniem na granicy. Znowu przez Rumunię gdzie na granicy nie musimy czekać, drogi są bardziej kręte a średnia prędkość jest naprawdę niewielka.

Pieszo

Nie polecam leniom i słabo zmotywowanym turystom, poza tym może być ciekawie.morze-czarne-1