Muzyka jest wszędzie, lokalnie inna, globalnie taka sama. To samo dotyczy Bułgarii – jest mainstream prezentujący lekką, łatwą, przyjemną muzykę – wystrzeliwujący „hity” z prędkością karabinu maszynowego. Wszystkie podobne do siebie, mało, który niesie za sobą jakiś konkretny przekaz (miłość, zdrada, cierpienie). Do tego samego wora , oprócz hitów lub kolejnych przeróbek starych hitów, możemy wrzucić bułgarskie disco polo – czałgę (znana też na całych Bałkanach pod nazwą pop-folk). Do posłuchania wszędzie – tym bardziej na wybrzeżu czarnomorskim – w bułgarskich kurortach.

Bułgarska muzyka alternatywna, tak jak i wszędzie, raczej traktowana po macoszemu – żeby posłuchać trzeba się naszukać. Raczej dostępna w większych miastach niż nad morzem, gdzie szukałem, ale nie znalazłem. Ale wiem, że jest;)

Poniżej do posłuchania kilka utworów zarówno tegorocznych jak i tych starszych.

NEDELJKO BAJIC BAJA 2007-ZAPISANO JE U VREMENU

Niestety teledysku nie dało się „osadzić” więc proszę kliknąć na link (wyżej) – tegoroczny serbski HIT

i trochę „alternatywy”…