Pomalutku zbliżamy się do końca roku i tym samym powoli zbliżamy się do nowego sezonu 2010.  Wiadomo, że do wymarzonego urlopu czy też dłuższego wyjazdu dzieli nas jeszcze szmat czasu i przede wszystkim – mroźna zima. Miejmy nadzieje, że nie będzie dla nas zbyt sroga – tak jak do tej pory- łagodnie nas załechce swoimi mroźnymi ramionami. W każdym bądź razie najwyższy czas na podjęcie decyzji gdzie w tym roku będziemy się „bułgarzyć”. Osobiście proponuję każdemu wybranie zupełnie odmiennego kierunku niż do tej pory. Jeżeli w zeszłym roku był to Słoneczny Brzeg to w nadchodzącym proponuję wybrać Złote Piaski lub Sozopol. A może coś zupełnie nieznanego? Oprócz kurortów można znaleźć wiele ciekawych miejsc, niezbyt tłocznych i na pewno wiele tańszych niż główne miejscowości wypoczynkowe. Temat wart zastanowienia – w końcu cały rok czekamy na te kilkanaście dni urlopu i dlatego warto to dobrze rozplanować.

bulgaria