Bułgarzy w sferze seksu są generalnie bardzo wyluzowani, zwłaszcza jak już znajdą się nad swoim ukochanym morzem. Są bardzo seksualni i emanują niezwykłą energią zarówno samce jak i samice. Nad morzem sporo romansują i nie straszne im wcale, że ktoś może być na co dzień w stałym związku. Powszechne są opinie w stylu: „nie kochać się z kimś w Bułgarii to tak, jakby wcale jej nie zwiedzić…” czy „co z tego, że masz partnera czy partnerkę, tu możesz mieć drugiego/drugą”;) Są niestety i tacy, którzy powielają krzywdzącą opinię, że Polki i Rosjanki są najłatwiejsze, jakkolwiek na taką opinię oczywiście, drogie panie, trzeba sobie zasłużyć. Niektórzy namiętnie flirtują nigdy nie przekraczając granic, polepszając turystkom samoocenę, inni „startują wprost” wcale nie owijając w bawełnę. Przy czym inicjatywa raczej w większości należy w Bułgarii do mężczyzny, gdyż nie ma co ukrywać ten kraj jest dość patriarchalny, a patriarchalizm ma często bardzo zawoalowane oblicze i wychodzi na wierzch dopiero po dłuższej znajomości (ale mówię to ja przeczulona na tym punkcie;). Przeciętny Bułgar nigdy nie pozwoli na przepychanki swojej dziewczynie zwłaszcza w miejscu publicznym, nie toleruje „pijaństwa” u pięknej połówki ani innych incydentów, niestety wielu tworzy złote klatki dla swoich kobiet i nie znosi słowa sprzeciwu, przy czym potrafią być bardzo szarmanccy i często mają „dobrą bajerę” czyli mamią słowem.
Istnieje opinia wśród chłopców, którzy mają złamane serce, że współczesne bułgarskie dziewczyny lecą jedynie na drogie samochody i pieniądze. Ale materializm tego świata to choroba nie tylko bulgarska. Zauważyłam, że Bułgarzy w Słonecznym Brzegu lubią kult ciała, co widać także w całym kraju, wystarczy spojrzeć na muzyczne gwiazdki (zwłaszcza wykonawców „czałgi”) czy celebrytów. Na plaży chłopcy dumnie prezentują swoje bicepsy i karki (wielu nie rezygnuje z treningów na siłowni również podczas urlopu) i pokazują się w towarzystwie dopieszczonych za pomocą chirurgii plastycznej partnerek. No i do tego taniec: nieujarzmiony i wspaniały, oj tak! Oni to potrafią się poruszać, mają gorące temperamenty. Poważnie!
Pamiętajcie: pożądanie sprawia, że zbaczamy na złą drogę;), a w Słonecznym o to nie trudno; słońce plus morze równa się relaks, wszyscy są więc otwarci na nowe wyzwania, pamiętajcie też, iż przez brudny basen nie zachodzi się w ciążę jak próbowała udowodnić pewna klientka pewnego biura turystycznego;)

