Są tacy, którzy lubią porządek i irytuje ich „lekkość bytu” innych narodów czy naginanie zasad w ogóle. A ja lubię „słowiański burdel” i różnorodność. Ten, nie wiem czy wymyślony przez mnie termin, czy nie, niedługo może się zdezaktualizować. Czy wy też, lecąc czarterem z ukochanym biurem podróży, ledwo dopychaliście swój wypełniony po brzegi winem i chałwą bagaż główny? Przy limicie, powiedzmy 20 kg na osobę, uśmiechając się sympatycznie do pani przy odprawie, często byliśmy w stanie przepchnąć nawet do 32 kg!!! 25-27 to już w ogóle była norma. Podobnie zdarzało się z bagażem podręcznym. Otóż to wszystko się skończyło. W tym sezonie nie ma zmiłuj proszę państwa. Nawet jeśli chodzi o loty czarterowe przeczytajcie dokładnie regulamin, ponieważ za każdy kg nadbagażu przyjdzie wam zapłacić 30 euro!!! I nie ma możliwości negocjacji, nie tym razem. Dokładnie zatem zaplanujcie pakowanie zwłaszcza w drodze powrotnej.

Tags: , , , , , ,