Wpisy oznaczone tagiem podróż

Wszystko coraz bardziej zaskakuje…

Są tacy, którzy lubią porządek i irytuje ich „lekkość bytu” innych narodów czy naginanie zasad w ogóle. A ja lubię „słowiański burdel” i różnorodność. Ten, nie wiem czy wymyślony przez mnie termin, czy nie, niedługo może się zdezaktualizować. Czy wy też, lecąc czarterem z ukochanym biurem podróży, ledwo dopychaliście swój wypełniony po brzegi winem i chałwą bagaż główny? Przy limicie, powiedzmy 20 kg na osobę, uśmiechając się sympatycznie do pani przy odprawie, często byliśmy w stanie przepchnąć nawet do 32 kg!!! 25-27 to już w ogóle była norma. Podobnie zdarzało się z bagażem podręcznym. Otóż to wszystko się skończyło. W tym sezonie nie ma zmiłuj proszę państwa. Nawet jeśli chodzi o loty czarterowe przeczytajcie dokładnie regulamin, ponieważ za każdy kg nadbagażu przyjdzie wam zapłacić 30 euro!!! I nie ma możliwości negocjacji, nie tym razem. Dokładnie zatem zaplanujcie pakowanie zwłaszcza w drodze powrotnej.

Tags: , , , , , ,

Twierdza Asena czyli małe Jeruzalem (Asenova Krepost)

Okolice miasta Asenovgrad zwykło się nazywać „rodopskim świętym lasem„, a to z powodu licznych świętych miejsc, cerkwii, monasterów i kaplic. Niektórzy mówią też „Małe Jeruzalem”. Asenovgrad jest na tyle rodopski na ile trakijski, ponieważ leży aż do samej granicy Niziny Trackiej i gór. Oprócz ponad 100 mogił trakijskich, znajduje się wokół niego  wiele obiektów archeologicznych pochodzących jeszcze z czasów nekropolii warneńskiej, a także rezerwat biosfery z rzadkimi okazami orchidei. W samym mieście znajdziemy jedyne w Bułgarii miejskie muzeum paleontologii.

Twierdza Asena położona jest na wzgórzu, 2 km od miasta, z którego to wzgórza widać dokładnie gdzie kończy się Nizina Tracka, a gdzie zaczynają Rodopy. Na skale zbudowana została kamienna cerkiewka, a sama twierdza istniała już w XI w. Dziś jest to chyba najbardziej znany symbol Asenovgradu, pamiętający czasy wojen krzyżowych. Swoją nazwę zawdzięcza sławie cara Ivana Asena II. W całym kompleksie najlepiej zachowanym budynkiem jest cerkiew św. Bogurodzicy z Petricza z XII w. To w niej zachowały się fragmenty XIV w. fresków. W pobliżu Asenovgradu znajduje się kilka interesujących monasterów – najbardziej cenny z nich to monaster Baczkowski.

„Asenową Krepost” mieliśmy okazję zobaczyć dwukrotnie – przed laty późną jesienią, gdzie dojazd do niej był mocno ograniczony z powodu śniegu oraz zeszłego lata podczas fali 40 stopniowych upałów. Za każdym razem wycieczka była warta poświęconego czasu i wysiłku.

(wykorzystałam fragmenty „Kniga za Balgaria”, autorzy: Rumiana Nikolova i Nikolaj Genov)

 

Tags: , , , , , , , , , , , ,

Cudowne mosty (Chudnite mostove)

Niewiele jest bułgarskich wsi, położonych tak malowniczo jak oddalone od Sofii o 3h jazdy samochodem, rodopskie Borovo, zamieszkiwane przez nie więcej niż 90 osób. W tym punkcie wypadowym w Rodopy znajduje się kilka prywatnych hotelików proponujących nocleg i wedle zamówienia wyżywienie. Naokoło brak jest schronisk, a sam rejon pobliskich gór długo stał na uboczu tras turystycznych. Gdzieś po drodze ostał się rezerwat „Kormisorz” – jeden z najbardziej legendarnych terenów łownych w Europie, dostępny w ostatnich dziesięcioleciach przede wszystkim dla myśliwych, pochodzących z wyższej hierarchii komunistycznej. Wieść niesie, iż sam Leonid Breżniew zachwycony obfitością łowów, darował Bułgarii dług miliarda rubli,a François Mitterrand leczył się cudownym „borowskim” miodem. Do dziś dnia wierzy się w cuda ozdrawiania chorych, jakie mają miejsce w tym rejonie.

15 km od Czepelare – w prawo od trasy Płowdiw-Smolian znajdują się Cudne Mosty (1450 m n.p.m.) – teren chroniony od 1949 r. Dwa marmurowe, ogromne i naturalne mosty wiążą brzegi rzeki Ajdarsko dere. Górny most ma 96 m długości i do dziś płynie pod nim rzeka. Wygląda na to, że w tym miejscu znajdowała się kiedyś ogromna, głęboka jaskinia. Podczas trzęsienia ziemi fragment sklepienia zawalił jaskinię, a niewielka część obecnych jej korytarzy tworzy dzisiejsze Cudowne Mosty. Drugi most jest niższy („tylko” 30 m), ale pięknem w niczym nie ustępuje pierwszemu. Jego długość to 60 m. Tym razem wody rzeki płyną tu jedynie podczas ulewnych deszczów, a przy wschodnim jego końcu rzeka znika pod ziemią. W okolicy znajduje się wiele stanowisk archeologicznych, gdzie znaleziono szczątki trakijskich świątyń i nekropolii.

(wykorzystałam fragmenty „Kniga za Balgaria”, autorzy: Rumiana Nikolova i Nikolaj Genov)

Tags: , , , , ,

Czepelare – Pamporovo – Smolian – Kyrdżali

Jakieś 75 km na południe od miasta Płowdiw znajdziesz się w najpiękniejszych, moim zdaniem, górach Bułgarii – Rodopach. Wzmianki o nich pochodzą jeszcze z czasów Homera, który nazwę tych gór łączył z legendarnym muzykiem starożytności Orfeuszem i nazwał je „śnieżnymi górami Traków„. Trasę po miejscowościach Czepelare – Pamporovo – Smolian – Kyrdżali pokonaliśmy w ekspresowym tempie, niestety z przyczyn od nas niezależnych nie mogliśmy poświęcić tym pięknym miejscom więcej czasu. Dodam, że było to latem, więc zima i narty w Bułgarii jeszcze przed nami. Wydaje mi się, że ludzie z gór są jeszcze bardziej uprzejmi i gościnni niż w innych regionach kraju, cechuje ich też często lokalny patriotyzm i duma z regionu, w którym żyją. Zaskoczyły nas niezwykłe pejzaże i kręte drogi, bogata roślinność, różne skalne relikty, t.j. np. Czudnite mostove, czy liczne na tych terenach jaskinie, no i Jezioro Dospat!

Czepelare i Smolian bardzo spodobały mi się jako kameralne miejscowości, idealne na białe szaleństwo w zimie, lokalne restauracyjki oferowały m.in. pyszny patatnik – specjał kuchni rodopskiej. Miasteczka oferuje dobrą infrastrukturę narciarską i bazę noclegową. Dla mnie są to zdecydowanie bardziej atrakcyjne miejsca niż Pamporovo – komercyjny kurort położony między Smolianem a Czepelare, drogi, znany, zapchany apartamentowcami i hotelami, ale położony u stóp Sneżanki (1926 m n.p.m.), którą warto zobaczyć.  Kiedy zastał nas zmrok, noclegu postanowiliśmy poszukać w Kyrdżali. Na jego obrzeżach dorwaliśmy postkomunistyczne „samostoyatelni stai” za 10 leva/noc od osoby (łazienka na piętrze, wspólna dla wszystkich) z przesympatyczną obsługą składającą się ze starszych pań. Samo miasto w XIV w. zamieszkiwane było niemal przez samych Turków i zasłynęło krwawymi oddziałami kyrdżalich, którzy wymordowali niejedno bułgarskie osiedle. Nie rozpisuję się tutaj na temat zabytków, wizyt w oryginalnych muzeach, czyli o informacjach, które znajdziecie w każdym przewodniku. My podczas tego wypadu nie zwiedzaliśmy takich miejsc, lecz kontemplowaliśmy przyrodę.

Tags: , , , , , , , , , , , , , , ,

Sinemorec

Znajomi Bułgarzy zawsze mi mówili, że im dalej na południe bułgarskiego wybrzeża tym piękniej i bardziej dziko. Dlatego w końcu postanowiłam uciec ze Słonecznego Brzegu do Sinemorca – miejscowości oddalonej o 85km od Burgas, kawałek za Ahtopolem. Stąd już bardzo blisko do Turcji, dlatego też tereny te do 1990 r. były niedostępną strefą przygraniczną. Jak sama nazwa wskazuje morze w tej wiosce ma najbardziej niebieską barwę jaką tylko można sobie wyobrazić (син - niebieski). Dodatkowo w Sinemorcu znajduje się ujście rzeki Veleka – najczystszej, najbardziej obfitej w rybę i największej na wybrzeżu strandżańskim rzeki w Bułgarii. Jest to zdecydowanie jedno z najpiękniejszych miejsc jakie widziałam w Bułgarii. Odosobniona, niewielka wioska z kwaterami prywatnymi, restauracyjkami, warzywniakami, wspaniałą cukiernią i dziką przyrodą. Piasek na plaży przy ujściu Veleki od strony morza jest gruboziarnisty, inny niż w innych częściach wybrzeża. To tutaj znajduje się Park Przyrodniczy Strandża, nazywany „naturalnym ogrodem botanicznym”, uważany za najbardziej mistyczne miejsce w Bułgarii. Kto nie lubi wakacyjnego szaleństwa i przeludnionych kurortów, ten powinien udać się do Sinemorca.

Tags: , , , , , ,

Grill Bar Amfibia vs Aqua Dreams

W związku z pojawiającymi się co jakiś czas pytaniami o Grill Bar Amfibia oraz legendarnego kelnera Nasko, informujemy, że po 3-letniej działalności w kompleksie Amfibia Beach w Słonecznym Brzegu, Grill Bar zakończył swoją działalność.  Nie należy się tym martwić, ponieważ cała ekipa Grill Baru przeniosła się do miejscowości Sveti Vlas i kompleksu Aqua Dreams w niezmienionym składzie. Przypomnimy jedynie, że charyzma Naska sprawia, iż większość z Państwa myśli, że to on jest właścicielem baru, tymczasem jest on lojalnym pracownikiem, gdyż „twardą ręką” rządzi tu kucharz Nedko i to właśnie jemu zawdzięczacie smak wybornych dań, a także wystrój wnętrza. Czego ciekawego można dowiedzieć się na temat nowego lokalu? Że oferuje on wszystko to, co do tej pory!!! Można odwiedzić osobiście  nowy lokal lub zastępczo, polubić go na facebooku. Serdecznie zapraszamy!

Tags: , , , , , ,

Lato, ach to ty…

Nowy sezon wakacyjny już niedługo. W czasie niestabilnej sytuacji w takich destynacjach turystycznych jak Egipt czy Tunezja, Bułgaria jawi się niezwykle bezpiecznie. Podsumowując miniony sezon, największe zagrożenia z jakimi mieliśmy do czynienia to:

  • brak pogody w czerwcu i pierwszej połowie lipca (niestety anomalie pogodowe nie ominęły bułgarskiego wybrzeża, padał deszcz i było pochmurnie, temperatury jednak były wyższe niż w Polsce, aura zdruzgotała wielu restauratorów i hotelarzy),
  • złodzieje (wysoki sezon oznacza więcej kradzieży i napaści na tle rabunkowym, niekoniecznie w nocy, ale również w „biały dzień” w zatłoczonych miejscach. Należy zawsze zachowywać podstawowe środki ostrożności, np. zamiast prawdziwych dokumentów nosić przy sobie ich ksero).
  • brak prądu (tak, to naprawdę może być problem kiedy dopiero przyjechałeś i twój pokój znajduje się na 10 piętrze, a winda nie działa i np. dodatkowo jest to środek nocy, kiedy jest upał, jakiego nie było od 10-lecia, a klimatyzacja stoi w miejscu…Takie problemy pojawiły się w sierpniu w Słonecznym Brzegu, kiedy to miała miejsce awaria elektrowni. Prądu zabrakło na całym wybrzeżu przez 2 dni. Większość hoteli ma własne agregaty, ale nie wszystkie. Ostatecznie prąd puszczano „fazowo” co 2 godziny. Najbardziej ucierpiały mrożonki (sic!). Sytuacja ta powtórzyła się kilkanaście dni później. Jest to tzw. siła wyższa i nie należy się tym przejmować, lecz nauczyć funkcjonować. Problemem może być rozładowany telefon komórkowy czy w ogóle brak możliwości wykonywania połączeń telefonicznych oraz brak ciepłej wody!),
  • upały (tak, upał może zabić, ale czy hotel jest temu winny? Po anomaliach i brzydkiej pogodzie ostatecznie w sierpniu przygrzało i przypiekło do tego stopnia, że klimatyzacja zwyczajnie nie dała rady. Klimatyzacja w hotelach starego typu, powyżej temperatury 35 stopni C na zewnątrz, nie chroni przed chorobami spowodowanymi działaniem upału. Bezwzględnie należy zamknąć drzwi i okna pokoju jeśli używamy klimatyzatora. Interesującą możliwością obniżenia temperatury naszego ciała jest zanurzenie rąk do wysokości łokci w zimnej wodzie lub skierowanie strumienia wody na wewnętrzną stronę zgięcia łokciowego. Przepływająca w naszym ciele krew skutecznie, w ciągu 1-3 minut, ochłodzi nasz organizm. Ponadto warto spożywać dużo płynów i jeść słone potrawy),
  • wypadki (człowiek nie zna dnia ani godziny, ale z doświadczenia wiemy, iż jakieś 75% wczasowiczów miewa wypadki pod wpływem alkoholu. Bez komentarza). martenice-300x249

Wymienione sytuacje nie są niczym nadzwyczajnym i jedynie od naszego nastawienia zależy jak sobie z nimi poradzimy. Wszystkie mogą się zdarzyć u nas, w domu. Jeżeli zaskakują nas na wymarzonym urlopie zwalamy często winę na biuro podróży, personel hotelowy, na siebie, że kupiliśmy takie wczasy i na kraj. Nie pozwalajmy zwyciężać naszym złym emocjom. Nie nastawiajmy się na reklamacje i zysk. Wrzućmy na luz! Jedźmy do Bułgarii!

Tags: , , , ,

Z plecakami po Bułgarii

Witam!
Wybieramy się dosyć sporą grupą do Bułgarii głównie w celu powędrowania po górach i odpoczęcia nad morzem. Ponieważ do Bułgarii lecimy samolotem, nie jesteśmy w stanie zabrać ze sobą butli gazowych i gitary. Stąd moje pytanie – czy będziemy mieć problem z zakupem tych rzeczy w Burgas? Jakich cen możemy się spodziewać? I skoro już pytam, to może jeszcze jedno – jesteśmy ciągle straszeni, że w Bułgarii są olbrzymie problemy z przemieszczaniem się po kraju -czy zatem lepiej wypożyczyć samochód, czy może opowieści są przesadzone i podróżowanie busami, bądź pociągami wygląda całkiem normalnie (jeździliśmy już po Rumunii i Ukrainie i było raczej wesoło niż ciężko i niebezpiecznie) ?

Witam serdecznie,

przy wjeździe do Burgas (po prawej stronie, jadąc od strony lotniska) – Czytaj reszte tego wpisu »

Tags: , , ,

Dolina Królów Trackich.

dsc01782

Taką nazwę przyjął region Bułgarii na wschód od Sofii, okolice miasta Sliven, Szipka i Kazanłyk, ponieważ znajduje się tam wiele kurhanów z czasów, gdy Bułgarię zamieszkiwali starożytni Trakowie (okres około 4 tyś. lat p.n.e. do III w. n.e.). Przed wiekami istniało tam starożytne miasto Seuthopolis, które dzisiaj Bułgarzy mają w planie odrestaurować. Pozostałością jest olbrzymia nekropolia. Czytaj reszte tego wpisu »

Tags: , , , , , , , ,

Monaster Sokolski

dsc01829

Inaczej zwany „Zaśnięcia Bogurodzicy” (Успение Богоридично), powstał w 1833 r. I leży blisko Gabrova oraz Etary na wysokiej, niemal pionowej skale w dolinie rzeki Jantry. Założył go niejaki Josif Sokolski. W cerkwi znajdującej się na terenie monasteru zobaczyć można piękne odrodzeniowe freski, wspaniałe ikony „pisane” według tzw. Szkoły trewneńskiej, a potem usiąść na ławce i podziwiać zadbany ogródek oraz studnię. W okresie bułgarskiego odrodzenia narodowego znajdowała się tutaj szkoła, w której przez krótki okres uczył sam Neofit Bozweli (ok. 1836 r.). Sokolski Monaster był zdecydowanie klasztorem męskim, jakkolwiek w roku 1959 przeniesiono do niego mniszki z innego monasteru z Gabrova, również Czytaj reszte tego wpisu »

Tags: , , , , , ,